Jak sprawdzić, czy mam wirusa na telefonie? Objawy zhakowanego telefonu

24.10.2022 |
| Clock Przeczytasz w 4 Minuty
Jak sprawdzić, czy mam wirusa na telefonie? Objawy zhakowanego telefonu
Przeczytasz w 4 Minuty
Zwiększ rozmiar tekstu

Ze słowem wirus automatycznym skojarzeniem jest ten komputerowy, ale złośliwe oprogramowanie może też pojawić się na naszym smartfonie. Jak sprawdzić, czy ma się wirusa na telefonie i co zrobić, jeśli faktycznie mamy zhakowany telefon? Odpowiedzi szukaj w naszym poradniku.  

Jak sprawdzić, czy telefon jest zhakowany? 

Czy smartfon, z którego korzystamy wyłącznie do dzwonienia, wysyłania wiadomości i przeglądania social mediów może złapać wirusa? Niestety tak. W sieci na użytkownika czyha wiele zagrożeń.  

Niektórzy chcą działać prewencyjnie i dowiedzieć się, jak sprawdzić, czy telefon nie jest zhakowany, u innych być może wystąpiły pewne niepokojące objawy. Każdy wirus na telefon jest możliwy do wykrycia, a co najważniejsze – można się go skutecznie pozbyć, zatem nic straconego.

Trzeba jednak działać szybko, dlatego podpowiadamy, jak sprawdzić, czy ma się wirusa na telefonie i jak skutecznie można się go pozbyć.

Zainfekowany telefon – objawy, które mogą niepokoić 

Smartfon jest tak samo narażony na zainfekowanie wirusem jak komputer. Podobnie też jak w przypadku pecetów, zainfekowany telefon daje objawy, które powinny wzbudzić naszą czujność. Co więcej, dobrze napisany wirus w telefonie może przez długi czas działać w ukryciu, siejąc spustoszenie prawdziwe spustoszenie.  

Do najczęstszych oznak, pozwalających wysnuć przypuszczenia, że mamy zhakowany telefon, należy zaliczyć przegrzewanie się sprzętu, wolniejsze działanie lub zawieszanie się i samoistne wyłączanie.  

zhakowany telefon - objawy

Oprócz tego czujność może wzbudzić: 

  • szybkie rozładowanie baterii; 
  • nieautoryzowane zmiany ustawień – telefonu, przeglądarki czy aplikacji; 
  • wyskakujące, i często denerwujące, okienka z reklamami; 
  • szybkie zużycie transferu danych; 
  • aplikacje, które samoistnie się zamykają albo nagle pojawiają się na telefonie, mimo że ich nie instalowałeś; 
  • znikają pliki zapisane na telefonie; 
  • pojawiają się nowe kontakty, których nie zapisywałeś; 
  • przeglądarka nie działa tak jak powinna – przekierowuje na podejrzane strony albo źle wyświetla ich zawartość; 
  • rachunek za telefon jest podejrzanie wysoki albo z Twojego konta zniknęły wszystkie środki; 
  • twoi znajomi otrzymali podejrzane SMSy od Ciebie; 

Niestety podobnych objawów jest znacznie więcej, zasadne zatem będzie pytanie: jak sprawdzić, czy mam wirusa w telefonie i co rozbić, jeśli Twoje podejrzenia się potwierdzą? 

Zhakowany telefon – co zrobić? 

Przede wszystkim musisz wiedzieć, jak przeskanować telefon, aby znaleźć źródło problemu. Bardziej zaawansowani użytkownicy będą w stanie ręcznie znaleźć wirusa. Dla mniej obeznanych najlepszym rozwiązaniem będzie instalacja antywirusa, który szybko wykryje i usunie złośliwe oprogramowanie.  

Pozbądź się też podejrzanych aplikacji. Przejrzyj listę wszystkich apek, które są zainstalowane na smartfonie i usuń te, których nie instalowałeś. Jeśli zhakowany telefon nie chce się uruchomić, spróbuj włączyć go w trybie awaryjnym.

zainfekowany telefon - co można zrobić?

Wyłącz WiFi i komórkową transmisję danych, aby odciąć cyberprzestępcę od smartfona. Niezwłocznie zmień wszystkie hasła dostępu do ważnych aplikacji (w pierwszej kolejności tych bankowych) oraz stwórz nowe, silne hasło do połączenia się z siecią bezprzewodową.  

Koniecznie też przywróć zhakowany telefon do ustawień fabrycznych. Antywirusy mają ograniczone pole manewru i nie zawsze są w stanie wykryć złośliwe oprogramowanie. Pamiętaj jednak, że to wiąże się z utratą wszystkich danych, które masz na telefonie. Co gorsza, przekopiowanie zdjęć czy zapisanych plików na komputer jest bardzo złym pomysłem, bo możemy w ten sposób przenieść wirusa na kolejne urządzenie.  

Zainfekowany telefon to źródło problemów 

Na pozór mogłoby się wydawać, że zainfekowany telefon co najwyżej działa wolniej. Nic bardziej mylnego, wirus w smartfonie potrafi doprowadzić do wielu przykrych dla użytkownika konsekwencji. Hakerzy muszą przecież czerpać wymierne zyski z tego, że zhakują czyjś telefon. 

Często efektem infekcji są drobne kwoty, które znikają z konta. To płatne subskrypcje, wszelkiego rodzaju usługi premium czy nawiązywanie połączeń z nieznanymi numerami i bez twojej zgody, za które trzeba słono zapłacić.  

Inną, nie mniej problematyczną możliwością, jest kradzież danych logowania. Haker, który ma dostęp do twojego konta bankowego może dowolnie dysponować środkami, które się na nim znajdują. Zwłaszcza jeśli uda mu się jednocześnie zyskać kontrolę nad przychodzącymi wiadomościami, za pomocą których autoryzuje się przelewy na duże kwoty.  

Jak uniknąć zhakowania telefonu? 

Powiedzieliśmy już, jak sprawdzić, czy ma się wirusa na telefonie i co zrobić, jeśli te przypuszczenia się potwierdzą. Najlepiej jednak kierować się kilkoma zasadami, dzięki którym znacząco zminimalizujemy ryzyko zhakowania telefonu.

wirus w telefonie

Nie tak dawno temu było głośno o fałszywych SMS z PGE, które prowadziły do wyłudzenia pieniędzy. Dlatego nigdy nie otwieraj podejrzanych linków, które otrzymujesz w formie SMS lub e-maila, bo istnieje duża szansa, że złapiesz szkodliwe oprogramowanie.  

Jeśli instalujesz aplikacje, to tylko ze sprawdzonego źródła, czyli Sklepu Google czy App Store. Koniecznie też wybieraj apki z dużą liczbą pozytywnych ocen, czyli pobrane i sprawdzone przez wielu użytkowników. Niestety autoryzowane źródło nie zawsze oznacza bezpieczeństwo, o czym świadczy chociażby ostatnia afera o aplikacjach z wirusem w Sklepie Play.  

Bądź świadomym użytkownikiem, który zna i rozumie zagrożenia, jakie mogą pojawić się na jego drodze, a ryzyko zhakowania telefonu stanie się minimalne.  

Może Cię zainteresować:

Miłośniczka dobrego jedzenia i wciągającej lektury. Nie znosi zacinających się smartfonów i ciągle szuka tego, który sprosta jej wymaganiom. Z niecierpliwością śledzi rozwój technologiczny, licząc na to, że będzie mogła poczuć się jak Art3mis z Player One. Nie uznaje kompromisów i stawia na sprzęt, który będzie dobrze służył przez lata.