Search icon

Co już wiadomo o Samsung Galaxy S24 FE? Kiedy premiera?

20.05.2024 |
| Clock Przeczytasz w 6 Minuty
Co już wiadomo o Samsung Galaxy S24 FE? Kiedy premiera?
Przeczytasz w 6 Minuty
Zwiększ rozmiar tekstu

Dwie pierwsze generacje Galaxy S Fan Edition spotkały się z ogromnym zainteresowaniem klientów na całym świecie. Kolejny, długo wyczekiwany model (Samsung Galaxy S23 FE) zapowiadał się natomiast bardzo dobrze, w praktyce okazał się dość drogi, przynajmniej w momencie premiery. Być może mniejsze zainteresowanie ostatnią generacją sprawi, że Samsung przyspieszy premierę kolejnego modelu. Czego możemy się spodziewać po Galaxy S24 FE? Kiedy premiera tego modelu?

Samsung Galaxy S23 FE nie spełnił oczekiwań?

Pierwszy Samsung Galaxy S20 FE to przełomowy model w portfolio koreańskiego producenta. W zauważalnie niższej cenie otrzymaliśmy niemal wszystkie cechy flagowca – bardzo dobry aparat, ekran AMOLED, dobrą wydajność i komplet funkcjonalności. Oszczędności wynikały m.in. z nieco słabszego wyświetlacza, czy innej (plastikowej z tyłu) obudowy, co dla wielu kupujących nie było żadnym problemem. Przez długi czas Galaxy S20 FE był prawdziwym „królem opłacalności”, zniechęcając klientów do spoglądania na o wiele droższe, w praktyce oferujące niewiele więcej, flagowce.

Galaxy S21 FE

Kolejnym modelem był Samsung Galaxy S21 FE. W jego przypadku cena nie była już tak atrakcyjna. Nie zniechęciło to jednak kupujących – model ten był na wielu rynkach najlepiej sprzedającym się flagowcem.

Premiery trzech kolejnych generacji Samsunga Galaxy S FE dzieliło około półtora roku.

I gdy wreszcie doczekaliśmy się prezentacji Samsunga Galaxy S23 FE… coś było nie tak. Model dostał, przynajmniej na europejskim rynku, nielubiany procesor Exynos 2200 z Galaxy S22. Obudowa natomiast żywcem przypominała modele ze średniej półki cenowej. Duże ramki wokół ekranu przypominały natomiast, że nie dopłaciliśmy do „pełnoprawnego” flagowca, jakim w tamtym okresie był Galaxy S23. Model ten zadebiutował za około 3200 złotych, co było niewiele niższą sumą, niż Galaxy S23, będący już prawie rok po premierze i dostępny w wielu promocjach.

dodatkowe funkcje Samsung Galaxy S23 FE
Samsung Galaxy S23 FE

Dopiero obniżka ceny do okolic 2800 złotych sprawiła, że Galaxy S23 FE stał się jakkolwiek opłacalny. Wciąż ciężko mówić jednak o tym, aby był to hit sprzedaży. Okazuje się w końcu, że pod wieloma względami lepszy jest m.in. Galaxy S22, z którym najnowszy Fan Edition dzieli procesor. Być może Samsung zdecyduje się więc na znaczne przyspieszenie premiery kolejnej generacji. W sieci krąży już sporo informacji na temat Samsunga Galaxy S24 FE. Musimy jednak pamiętać, że nie są to dane oficjalne.

Nieoficjalne zapowiedzi Samsunga Galaxy S24 FE

Dziś o Samsungu Galaxy S24 FE wiemy już całkiem sporo. Choć dane nie pochodzą z oficjalnych źródeł, koreański producent jest dość konserwatywny w kontekście projektowania kolejnych generacji swoich modeli. Pierwsze pogłoski dotyczą procesora. Tu niemal wszystkie źródła są zgodne: Exynos 2400 lub Snapdragon 8 Gen 3. To dwa procesory, które występowały w najnowszym flagowcu (Galaxy S24). To spore ulepszenie w stosunku do CPU w Galaxy S23 FE.

Samsung Galaxy S24 FE może otrzymać 12 GB RAM. Poprzednik miał 8 GB RAM. Mowa o najszybszej pamięci LPDDR5x

Nowy model znów mógłby otrzymać 128 lub 256 GB pamięci na dane. Różnica pojawiłaby się natomiast w przypadku pojemniejszej wersji – tam rzekomo ma się pojawić pamięć typu UFS 4.0. W obecnie sprzedawanej generacji obie wersje mają pamięć tego samego typu. Podobny zabieg możemy zresztą spotkać we flagowych Galaxy S23 i Galaxy S24, gdzie tylko podstawowa wersja 128 GB posiada wolniejszą pamięć. To dobry sposób, by nawet klientów niepotrzebujących większego dysku nakłonić do dopłacenia kilkuset złotych.

Samsung Galaxy S23 FE
Samsung Galaxy S23 FE

Nowy model znów powinien otrzymać baterię o pojemności 4.500 mAh. Moc ładowania? Tu możemy być niemal pewni, że Samsung zaproponuje „szybkie” ładowanie z mocą 25 W. Takie samo znajdziemy też w Galaxy S24. Aby skorzystać z większej mocy musimy dopłacić do droższych modeli – Galaxy S24+ i Galaxy S24 Ultra mają baterie z ładowaniem 45 W.

Samsungowi Galaxy S24 FE będzie bliżej Galaxy S24?

Samsung Galaxy S23 FE ma wyświetlacz o przekątnej 6,4″. Jego wielkość jest więc pomiędzy Galaxy S23 a Galaxy S23+. Może być więc niezłym wyborem dla kogoś, kto szuka flagowego modelu, ale nie z tak małym ekranem, jak w podstawowych „Galaktykach”. W kontekście Galaxy S24 FE wiele może się jednak zmienić. Według niektórych doniesień wyświetlacz będzie miał 6,1″, czyli nieco mniej, niż w Galaxy S24. To oczywiście nieoficjalna informacja, która może brzmieć nieco mało wiarygodnie. Wszystkie trzy poprzednie generacje miały w końcu ekrany 6,4″. Do ekranu z taką przekątną pasowałaby zresztą bateria o pojemności 4500 mAh.

A może Samsungowi chodzi o to, aby jednocześnie mieć w ofercie dwa modele FE, jeden szybszy, a drugi – z nieco większym ekranem?

O zestawie aparatów w Galaxy S24 FE brakuje dziś nawet blotek. Na pewno zestaw będzie składał się z trzech obiektywów, o co najmniej takich możliwościach, jak w Galaxy S23 FE.

Nie mniejszy, a… większy ekran w S24 FE?

Wśród najnowszych doniesień nie brakuje też takich o większej, niż dotychczas wielkości wyświetlacza. Według części przecieków Galaxy S24 FE miałby otrzymać ekran z przekątną 6,7″. Jeśli spojrzymy na sporą część konkurencji (czy ogólnie: nowych smartfonów) zobaczymy, że taka przekątna jest dziś w modzie. Wiele smartfonów ma nawet większe ekrany, nieznacznie przekraczające 6,8″ (np. OnePlus 12).

Kiedy premiera Galaxy S24 FE?

Informacje o dacie premiery Samsunga Galaxy S24 FE mogą dziś wzbudzać największe zainteresowanie. Według wielu źródeł ma się ona odbyć całkiem niedługo, bo już latem tego roku. Oznaczałoby, że między premierą S23 FE a premierą S24 FE upłynie raptem 8-9 miesięcy. To dwukrotnie krótszy odstęp, niż w przypadku poprzednich generacji modelu Fan Edition.

Możliwe, że Galaxy S24 FE zadebiutuje podczas kolejnego Galaxy Unpacked. Wtedy na rynek trafią nowe, składane Galaxy Z Flip 6 i Galaxy Z Fold 6, a także inne nowości (np. inteligentny pierścionek Galaxy Ring).

Oficjalnie Samsung Galaxy S23 FE
Samsung Galaxy S23 FE

Pod koniec kwietnia 2024 roku pojawiły się kolejne doniesienia dotyczące premiery Galaxy S24 FE. Wciąż nie mówimy jednak o oficjalnych zapowiedziach Samsunga. Wygląda jednak na to, że data premiery się od nas nieco oddala. Dziś większość źródeł wskazuje na premierę na przełomie 2024 i 2025 roku. Zgadzałoby się to za tempem wprowadzania kolejnych generacji Galaxy S Fan Edition. Kolejne modele debiutowały co około półtora roku. Najświeższy Galaxy S23 FE trafił natomiast na rynek jesienią 2023 roku.

Ile może kosztować Galaxy S24 FE?

Ciężko oczywiście mówić dziś o cenie Galaxy S24 FE. Aby ją oszacować, możemy natomiast spojrzeć na aktualną ofertę marki. Nowy model powinien się w niej plasować gdzieś między Galaxy S23 FE a najnowszym Galaxy S24. Ten pierwszy kosztuje aktualnie około 2800 złotych, a podstawowy Galaxy S24 8/128 GB to już kwota 4099 złotych.

Mając podzespoły takie, jak w przytoczonych wcześniej informacjach, Galaxy S24 FE kosztujący poniżej 3500 złotych powinien być całkiem opłacalnym wyborem.

Galaxy S24 FE „się sprzeda” – Samsung jest o tym przekonany

Z niektórych doniesień dowiadujemy się, że Samsung przewiduje wielki sukces modelu Galaxy S24 FE. W przypadku obecnej generacji nie udało się powtórzyć rekordowej sprzedaży Galaxy S20 FE, którą widzieliśmy też w przypadku Galaxy S21 FE. Z pewnością Galaxy S23 FE ma wszystko, by określać go mianem „taniego flagowca”, cena pozostaje jednak na zbyt wysokim poziomie.

Choć model ten mocno staniał od momentu wprowadzenia na rynek, dziś wciąż musimy wydać na niego około 2900 złotych. Niewiele droższy jest natomiast Galaxy S23, który w stosunku do Fan Edition ma tylko jedną wadę (choć dla niektórych to zaleta) – mniejszy ekran. Pod pozostałymi względami jest lepszy, szczególnie porównując możliwości fotograficzne i wydajność.

Samsung Galaxy S24 FE potwierdzony przez producenta?

Informacje na temat smartfonów trafiają do nas z różnych źródeł. W przypadku Galaxy S24 FE mamy już właściwie oficjalne potwierdzenie, że Koreańczycy wprowadzą ten model do produkcji. Tańszy flagowiec Samsunga nosi oznaczenie SM-721B, choć nazwa ta może być zarezerwowana dla europejskiego rynku (prawdopodobnie z innym procesorem, niż wersja na Stany Zjednoczone). Informacje o nadchodzącym modelu znalazły się w danych nakładki systemowej Samsung One UI. Informacje te zostały znalezione przez wnikliwych obserwatorów na oficjalnych serwerach Samsunga.

Pewne pogłoski wskazują na to, że producent może pokazać swój kolejny model szybciej, niż myślimy. Galaxy S24 FE może pojawić się na rynku podczas wydarzenia Galaxy Unpacked w wakacje tego roku. Wtedy najważniejsze mają być co prawda premiery składanych Galaxy Z Flip 6 i Z Fold 6, jednak kto wie – może i następca Galaxy S23 FE zostanie zapowiedziany.

Nie tylko Samsung ma w swojej ofercie „tańsze flagowce”

Obecnie wielu producentów smartfonów proponuje swoim klientom zakup modelu z pewnymi cechami flagowca, ale w niższej cenie. Zwykle marki stają przed problemem: jak stworzyć model ciekawszy od „pełnoprawnego” topowego modelu sprzed roku lub dwóch. Jednym z przykładów może być Xiaomi 13T i Xiaomi 13T Pro, który zachwyca stosunkiem możliwości do ceny. Ma aparat Leica, wyświetlacz 144 Hz i mocny (ale nie flagowy) procesor. Wszystko to otrzymujemy za pół ceny topowego modelu.

Xiaomi 13T Pro
Xiaomi 13T Pro

Porównanie OnePlus 12 do OnePlus 12R wykazuje znaczną przewagę topowej „dwunastki”. Tańszy odpowiednik kosztuje jednak o 1500 złotych mniej, mając przy tym sporo wspólnego z zeszłorocznym OnePlus 11.

Telefony z serii Samsung Galaxy Fan Edition

Może zainteresują Cię też inne artykuły

TEMATYKA:
Telefonami komórkowymi interesował się jeszcze w czasach, gdy przedrostek “smart”-” oznaczał możliwość wysłania SMS-a. Przed dokonaniem jakiegokolwiek zakupu zawsze ogląda wszystkie recenzje i testy. W wolnych chwilach lubi grać w szachy i na gitarze basowej.