Search icon

Generatywna AI zmieni oblicze wyszukiwarki Google (a może i całego internetu)

14.05.2023 |
| Clock Przeczytasz w 5 Minuty
Generatywna AI zmieni oblicze wyszukiwarki Google (a może i całego internetu)
Przeczytasz w 5 Minuty
Zwiększ rozmiar tekstu

Wyszukiwarka Google stanie się bardziej nowoczesna dzięki sztucznej inteligencji. Przez całą swoją historię, czyli 25 lat istnienia wyszukiwarki, Google stało się bezkonkurencyjnym liderem wśród tego typu narzędzi. Teraz wszystko może zostać wywrócone do góry nogami.

Generatywne AI usprawni wyszukiwarkę Google

O sztucznej inteligencji mówimy nawet w kontekście dość prostych algorytmów. Generyczna sztuczna inteligencja oznacza natomiast mechanizmy o wiele bardziej zaawansowane. W swoim działaniu (choć czasem jest to dość zawężona specjalność) „myślą” w sposób co najmniej taki, jak człowiek. W tym celu wykorzystywana jest spora moc obliczeniowa i uczenie maszynowe.

Generyczna sztuczna inteligencja znacznie usprawni działanie wyszukiwarki Google.

Obecnie korzystając z wyszukiwarki po prostu otrzymujemy listę stron – wyników wyszukiwania. Czasem Google wyświetli nam konkretną odpowiedź na pytanie – jest to jednak fragment tekstu znalezionego na jednej ze stron. Teraz otrzymaliśmy zapowiedź wyszukiwarki Google działającej w zupełnie inny sposób.

Poza wynikami wyszukiwania w formie linków do stron otrzymamy też konkretną odpowiedź na wpisane pytanie. Ma to być tekst stworzony przez algorytmy wyszukiwarki. Oczywiście, podstawą do jego wygenerowania są źródła znalezione w sieci – jak dotychczas. Zmiana może być więc bardzo korzystna dla użytkownika. Zamiast otrzymania wskazówki, gdzie szukać odpowiedzi na swoje pytanie, po prostu ją dostaniemy.

Wyszukiwarka Google z AI stanie się problemem dla twórców serwisów www?

Zmiana sposobu działania wyszukiwarki Google może natomiast zupełnie odmienić zasady obowiązujące dziś w Internecie – przy tworzeniu stron i treści. Dziś właściciele stron i pracujący dla nich twórcy chcą zachęcić użytkownika do wejścia na daną stronę. Wtedy użytkownik zobaczy reklamy, czasem kupi produkt lub usługę (w przypadku sklepów e-commerce). To pewnego rodzaju zapłata za stworzone i udostępnione w sieci treści. Jeśli Google wyświetli gotowe odpowiedzi już na swojej stronie, administratorzy stron nie dostaną „zapłaty” za swoją pracę.

Przykład działania wyszukiwarki Google z AI

Google podało nam przykład widoczny na grafice powyżej. Po wpisaniu zapytania o wybór najlepszego miejsca na wycieczkę z małym dzieckiem i psem, wyszukiwarka daje nam konkretną odpowiedź. Tekst po lewej został wygenerowany przez AI wyszukiwarki. Użytkownik może oczywiście przejść do źródeł i zaczerpnąć szerszej wiedzy.

W teorii dla większości użytkowników taki sposób działania okaże się niezwykle wygodny. Pamiętajmy jednak o tym, że sztuczna inteligencja nie zawsze poprawnie zinterpretuje nasze pytanie. Może też wskazać nam na niesprawdzone, czy wręcz wymyślone informacje. Każdy, kto przez chwilę korzystał z ChatGPT, wie że trzeba podchodzić z pewną nieufnością do jego porad. Niedawno także sami twórcy Google Bard twierdzili, że jest kłamliwym narzędziem. Google zapewnia jednak, że pracuje nad usprawnieniami modeli językowych. W najnowszych narzędziach ma zostać też wykorzystany model PaLM 2, czyli nowsza generacja w stosunku do tego znanego z Barda.

Model językowy PaLM 2 debiutuje na Google I/O 2023
Nowy model językowy PaLM 2 według Google działa dużo lepiej, niż dotychczas dostępne narzędzia.

Google Bard doczekał się niezbędnych usprawnień

Google chyba pospieszyło się ze swoją odpowiedzią na ChatGPT. Ich chatbot nazwany „Bard” nie słynął z prawdomówności. Fałszywe dane podał już podczas… oficjalnej prezentacji. Dotychczas testy Google Bard trwały w wybranych krajach, w tym w USA i Wielkiej Brytanii. Wkrótce narzędzie trafi do użytkowników z ponad 180 krajów.

Póki co obsługa Google Bard możliwa będzie po angielsku, koreańsku i japońsku.

Twórcy zapewniają jednak, że chatbot „uczy się” już nowych języków. Na liście jest też oczywiście język polski. Bard ma korzystać z nowego modelu językowego PaLM 2. Dzięki temu będzie lepszy, szybszy i bardziej prawdomówny.

Google Bard

Dużą zmianą ma być pokazywanie odpowiedzi na wprowadzone do Barda pytania w bardziej wizualny sposób. Nie otrzymamy już więc „ściany” tekstu. Google Bard stworzy natomiast grafiki, do czego skorzysta z mechanizmów Obiektywu Google. Chatbot ma być ważnym składnikiem wyszukiwarki Google.

AI wspiera e-commerce

Poza możliwością szybkiego znalezienia odpowiedzi na zadane wyszukiwarce Google pytania, również zakupy mogą być łatwiejsze dzięki AI. Wyszukując różnych produktów i usług, Google podpowie nam kilka dodatkowych informacji na ich temat. Przy produkcie zobaczymy kluczowe informacje, opinie na jego temat, czy więcej zdjęć. Możemy też liczyć na porównanie cen z konkurencyjnymi sprzedawcami. Google opiera się o dane pochodzące z Google Shopping Graph. Znajduje się tam obecnie trzydzieści pięć miliardów ofert sprzedaży produktów. Nie ma dziś bardziej obszernego źródła wiedzy na temat e-commerce – produktów, usług, marek, sprzedawców, czy sklepów.

Wyszukiwarka Google z AI pomoże w zakupach online

W teorii takie usprawnienie zakupów w sieci wydaje się korzystne dla użytkowników. Jest tak jednak tylko przy założeniu, że Google nie „majstruje” przy wyświetlanych wynikach i propozycjach produktów. Zapewne po wprowadzeniu rozwiązania pojawią się dodatkowe, płatne opcje dla sprzedawców. Mogą pozwolić im przebić się przez sprzedawców, nawet tych oferujących lepsze ceny i produkty. Czas pokaże, czy wyszukiwarka Google z AI usprawni zakupy, czy zamieni stronę z wynikami w jeden wielki „stragan”.

Wyszukiwarka Google wciąż z reklamami

Podczas konferencji I/O 2023 Google podkreśliło, że w wyszukiwarce wciąż znajdą się reklamy. Mają być przejrzyste i przyjazne dla użytkownika. Przede wszystkim powinniśmy bez trudu stwierdzić, który element strony jest reklamą, a który znalezioną przez Google treścią (np. wynikiem wyszukiwania). Przy wyświetlaniu reklam większy udział będzie miała – a jakże – generatywna sztuczna inteligencja. Możemy więc spodziewać się więc treści reklamowych, które jeszcze lepiej trafią w nasze gusta.

Google Labs – wczesny dostęp do nowych funkcjonalności w wyszukiwarce Google

Podczas konferencji Google I/O 2023 poznaliśmy Google Labs. Laboratorium da nam dostęp do najnowszych rozwiązań w wyszukiwarce Google na wczesnym etapie ich wdrożenia. Można powiedzieć, że to możliwość przetestowania wersji beta kolejnych funkcji. Z pewnością okaże się to szczególnie cenne dla programistów i twórców aplikacji. Będą mogli szybko poznać nowości od Google.

Pierwszym „eksperymentem”, w którym początkowo wezmą udział użytkownicy z USA, jest Search Generative Experience. Ruszyły już zapisy, a funkcja będzie dostępna w przeglądarce Chrome na PC, a także w aplikacji na Android i iOS. W ciągu kilku tygodni pojawi się w programach chętnych użytkowników. Na podstawie ich opinii Google będzie dopracowywać swój produkt.

Wyszukiwanie przy pomocy obrazu – Obiektyw Google

Dotychczas wyszukiwarka Google koncentrowała się na możliwości wyszukiwania tego, co użytkownik wprowadzi tekstowo. Dziś możliwe jest jednak również wyszukiwanie treści przy pomocy obrazu. Służy do tego funkcja Obiektyw Google, której popularność stale rośnie. Algorytmy sztucznej inteligencji, w tym rozpoznawanie tekstu na zdjęciu, podniosą funkcjonalność narzędzia.

Również informacje – znalezione wyniki – ułatwią korzystanie z wyszukiwarki Google. Jednocześnie dowiedzieliśmy się o planach współpracy Google i Adobe. Doświadczenie obu firm pozwolą na generowanie wysokiej jakości obrazów. W tym celu Google użyje narzędzia Adobe Firefly wykorzystującego AI.

Ciekawym narzędziem jest Magiczny Edytor. Trafi do Zdjęć Google. Wśród jego możliwości znajdziemy między innymi rozszerzenie kadru. Sztuczna inteligencja po prostu dorysuje to, co zostało ucięte przez fotografa. Zapewne Magiczny Edytor dostanie również inne ciekawe funkcje, jak zastępowanie elementów zdjęcia innym obiektem, czy retusz zdjęć. Podobne funkcje znalazły już miejsce m.in. w usłudze Canva z narzędziami AI.

Inne nowości na konferencji Google I/O 2023

Poza zmianami dotyczącymi wyszukiwarki Google i narzędzi Google, na konferencji zaprezentowano też nowe smartfony. Google Pixel Fold oraz Google Pixel 7a mają szansę na rynkowy sukces. Ciekawym urządzeniem jest też Google Pixel Tablet z dodatkową funkcją obsługi smart home. Podstawka ładująca z wbudowanym głośnikiem tworzą z niego prawdziwe centrum obsługi domowych sprzętów. Google zaprezentowało też najnowszego Androida 14.

nano google news

Może zainteresują Cię także inne artykuły

TEMATYKA:
Telefonami komórkowymi interesował się jeszcze w czasach, gdy przedrostek “smart”-” oznaczał możliwość wysłania SMS-a. Przed dokonaniem jakiegokolwiek zakupu zawsze ogląda wszystkie recenzje i testy. W wolnych chwilach lubi grać w szachy i na gitarze basowej.