Search icon

Wiedźmin: Rodowód krwi – jest już zwiastun nowego serialu!

24.12.2021 |
| Clock Przeczytasz w 3 Minuty
Wiedźmin: Rodowód krwi – jest już zwiastun nowego serialu!
Przeczytasz w 3 Minuty
Zwiększ rozmiar tekstu

Pył po bitwie między zwolennikami i krytykami 2. sezonu “Wiedźmina” jeszcze nie opadł, kiedy zapowiedziano, że w 2022 roku na Netfliksie zagości kolejna już odsłona uniwersum Sapkowskiego. Mowa o serialu “Wiedźmin: Rodowód krwi” (w oryginale – “The Witcher: Blood Origin”), będącym prequelem “Wiedźmina”. Jego teaser, zaprezentowany widzom tuż po napisach końcowych ostatniego odcinka 2. sezonu wiedźmińskiej serii, nie tylko otarł łzę wszystkim, którzy wyczerpali swój limit wrażeń w ramach sequela, ale też wywołał ekscytację w oczekiwaniu na nowe.  

Czym jest Wiedźmin: Rodowód krwi?

“Każda historia ma swój początek. Serial Wiedźmin: Rodowód krwi, którego akcja rozgrywa się na 1200 lat przed wydarzeniami ukazanymi w Wiedźminie, opowie pradawne dzieje Kontynentu władanego wówczas przez elfy. Dowiemy się, jak doszło do stworzenia pierwszego wiedźmina i jakie wydarzenia doprowadziły do Koniunkcji Sfer, kiedy to światy potworów, ludzi i elfów połączyły się w jeden”. 

Tak właśnie brzmi oficjalny opis do teasera Netflixa. Daje on podstawę do przypuszczeń, że serial “Wiedźmin: Rodowód krwi” będzie pewnym przewartościowaniem względem znanych dotychczas części uniwersum, a więc przewodniego serialu “Wiedźmin” oraz jego prequelowskiego spin-offu – “Wiedźmin: Zmora Wilka”, mającego swoją premierę w sierpniu 2021 roku.

Zerwano tym razem z orientowaniem akcji wokół Geralta. Głównym bohaterem nie jest już ani Geralt, ani jego mistrz i nauczyciel – Vesemir. Bo choć, być może, fanom serii trudno to sobie wyobrazić, świat bez wiedźminów kiedyś istniał naprawdę. 

Zwiastun Witcher: Blood Origin

Teaser “Wiedźmina: Rodowód krwi” ukazuje więc Éile (w tej roli Sophia Brown) – główną bohaterkę, elfkę i wojowniczkę o głosie bogini, która porzuca swoje dotychczasowe stanowisko przybocznej strażniczki królowej, aby móc spełniać się w karierze muzycznej jako wędrowna śpiewaczka.

Wiedźmin Rodowód Krwi data premiery

Jak jednak na wiedźmińską serię przystało, los zmusi ją do sięgnięcia po swój miecz raz jeszcze. Tego jednak z samego zwiastuna dowiedzieć się nie sposób – naprzemiennie prezentuje on widzom zapierające dech w piersiach krajobrazy i sceny z pola walki, o której wiadomo wciąż niewiele. Czas pokaże, czy warto było czekać na odkrycie tej zagadki.  

Co już wiadomo o nowym wiedźmińskim serialu?

“Wiedźmin: Rodowód krwi” ma składać się z 6 odcinków, za których produkcją stoją Lauren Schmidt Hissrich (ta sama, przeciwko której wymierzono petycję z żądaniem odsunięcia od dalszych prac nad “Wiedźminem” po premierze jego drugiego sezonu), Matt O’Toole, Declan de Barra, Jason Brown, Sean Daniel, Tomasz Bagiński i Jarosław Sawko.

Reżyseria jest zaś efektem współpracy Sarah O’Gorman i Vicky Jewson, które podzieliły między siebie kreację poszczególnych odcinków serialu. Swój udział w realizacji projektu ma również sam Andrzej Sapkowski, któremu przypadła rola konsultanta kreatywnego. Zauważalne są więc polskie akcenty od strony kulis produkcji. 

W końcu, “Wiedźmin: Rodowód krwi” swój niepowtarzalny wydźwięk zawdzięcza aktorom, wśród których znaleźli się:  

  • Sophia Brown (Éile),  
  • Laurence O’Fuarain (Fjall), 
  • Michelle Yeoh (Scían), 
  • Mirren Mack (Merwyn), 
  • Lenny Henry (Balor), 
  • Jacob Collins Levy (Eredin), 
  • Lizzie Annis (Zacaré), 
  • Huw Novelli (Callan), 
  • Francesca Mills (Meldof), 
  • Amy Murray (Fenrik), 
  • Nathaniel Curtis (Brían), 
  • Zach Wyatt (Syndril), 
  • Dylan Moran (Uthrok One-Nut). 

Kiedy premiera serialu Wiedźmin: Rodowód krwi?

Oficjalny opis trailera “Wiedźmina: Rodowód krwi” nie pozostawia (a jednocześnie pozostawia) wątpliwości, kiedy można się go spodziewać:

“Premiera serialu Wiedźmin: Rodowód krwi odbędzie się w roku 2022 – tylko na Netflix”.

I to by było na tyle, bo szczegóły na tę chwilę nie są znane. 

Jak zawsze będziemy informować na bieżąco o pojawiających się szczegółach. Tymczasem czas do premiery jest świetną okazją na wyrobienie sobie stanowiska co do dostępnych już serii – biorąc pod uwagę aktualność tematu, jest to z pewnością skuteczny sposób na zabłyśnięcie w dyskusji. 

Może Cię zainteresować:

Z wykształcenia prawniczka i specjalistka ds. social mediów. Z zamiłowania pasjonatka podróży, kina i swojego królika. Na co dzień stara się otaczać wszystkim, co inspiruje i uwrażliwia, aby potem móc przelać (nie wylać!) to na klawiaturę swojego komputera.