Search icon

Czy Jake Gyllenhaal słusznie został „Uznany za niewinnego”? Nowy serial Apple TV+

09.05.2024 |
| Clock Przeczytasz w < 1 Minuty
Czy Jake Gyllenhaal słusznie został „Uznany za niewinnego”? Nowy serial Apple TV+
Przeczytasz w < 1 Minuty
Zwiększ rozmiar tekstu

Apple TV+ prezentuje zwiastun nowego miniserialu kryminalnego pt. “Uznany za niewinnego”. W roli głównej: Jake Gyllenhaal.

Uznany za niewinnego – zwiastun Apple TV+

“Uznany za niewinnego” to kolejna już – po filmie z Harrisonem Fordem z 1990 roku – próba ekranizacji bestsellerowej powieści Scotta Turowa o tym samym tytule. Produkcja pochyla się nad medialną sprawą kryminalną, w centrum której znalazło się szokujące morderstwo. 

Podejrzanym okazuje się główny zastępca prokuratora, a zarazem kochanek ofiary, Rusty Sabich (Jake Gyllenhaal), co wywraca jego życie osobiste do góry nogami. Żona mężczyzny staje do nierównej walki o ocalenie rodziny.

Dramatyzm tych wydarzeń świetnie oddaje pierwszy zwiastun Apple TV+, który znajdziecie poniżej: 

Uznany za niewinnego – obsada i twórcy 

W roli głównej wystąpił Jake Gyllenhaal, dla którego jest to pierwsza duża rola w serialu. Na ekranie pojawiają się również: Ruth Negga, Bill Camp, O-T Fagbenle, Chase Infiniti, Elizabeth Marvel, Nana Mensah, Renate Reinsve, Peter Sarsgaard oraz Kingston Rumi Southwick.

Autorem scenariusza do miniserii jest David E. Kelley (“Wielkie kłamstewka”, “Boston Public”), a producentami wykonawczymi: Dustin Thomason, J.J. Abrams oraz gwiazda pierwszego planu – Jake Gyllenhaal.

Kiedy premiera w Apple TV+?

“Uznany za niewinnego” w Apple TV+ zadebiutuje 12 czerwca dwoma pierwszymi odcinkami. Kolejne będą dołączać do nich co tydzień, w każdą środę. W sumie na kompletną serię złoży się 8 epizodów.

Źródło: Apple TV+

Dostęp do Apple TV+ otrzymasz przy zakupie nowego iPhone’a

Może Cię zainteresować:

Z wykształcenia prawniczka i specjalistka ds. social mediów. Z zamiłowania pasjonatka podróży, kina i swojego królika. Na co dzień stara się otaczać wszystkim, co inspiruje i uwrażliwia, aby potem móc przelać (nie wylać!) to na klawiaturę swojego komputera.