Search icon

Premiera Top Gun: Maverick – owacje na stojąco, zachwyt krytyków i apetyt na więcej

23.05.2022 |
| Clock Przeczytasz w 3 Minuty
Premiera Top Gun: Maverick – owacje na stojąco, zachwyt krytyków i apetyt na więcej
Przeczytasz w 3 Minuty
Zwiększ rozmiar tekstu

Atmosfera wokół premiery Top Gun: Maverick zdążyła rozgrzać się do czerwoności. Całe szczęście nie musimy już długo czekać. To zatem idealny czas, aby zapoznać się z przeglądem kluczowych dla tytułu wątków. O czym opowiada? Kiedy zagości w kinach? Z jakim przyjęciem spotkał się dotychczas? Zapraszamy do lektury – wszystko wskazuje na to, że warto.

Sprawdź, co nowego w najpopularniejszych serwisach VOD:
Co nowego na Netflixie w czerwcu? Lista premier seriali i filmów

Top Gun: Maverick – data premiery, fabuła

Sequel filmu Top Gun z 1986 roku po wielu okołopandemicznych zawirowaniach w końcu doczeka się swojego debiutu na sali kinowej. Ostateczne odliczanie można już rozpocząć – premiera Top Gun: Maverick bowiem już 27 maja 2022 roku. Czego możemy się po niej spodziewać?

Sporo zdradza już oficjalny opis filmu:

Po ponad 30 latach w służbie amerykańskiej marynarki wojennej Pete „Maverick” Mitchell (Tom Cruise) jest tam, gdzie powinien być – na szczycie. Jest mistrzowskim pilotem, testującym najnowocześniejsze maszyny. Kiedy staje na czele pilockiej spec-grupy szkolącej jej uczestników do udziału w misji, jakiej dotąd nie było, przychodzi mu spotkać się z porucznikiem Bradleyem Bradshawem (Miles Teller) o kryptonimie „Rooster”, synem jego przyjaciela oficera Nicka Bradshawa, kryptonim „Goose”, który przed laty zginął podczas jednej z misji. Maverick musi stawić czoła niepewnej przyszłości oraz duchom przeszłości. Mierzy się ze swymi lękami i demonami, czego kulminacją będzie ostateczne poświęcenie tych, którzy zostaną wybrani do misji.

Top Gun: Maverick


Zwiastun Top Gun: Maverick

Nowy zwiastun Top Gun: Maverick zdecydowanie robi apetyt na więcej. Nieustające tempo, świetne zdjęcia i osobista historia, skrywająca się pod warstwą wielkiej misji – właśnie tak na pierwszy rzut oka rysuje się najnowszy obraz Josepha Kosinskiego (Tron: Dziedzictwo, Niepamięć, Tylko dla odważnych).

Pierwsze wrażenia potwierdzają oceny krytyków – 96% pozytywnych opinii dla Top Gun: Maverick na Rotten Tomatoes mówi samo za siebie. Niekiedy da się nawet usłyszeć głosy, że oto przed nami najlepsza premiera kinowa od lat. Przyjęcie tytułu w Cannes tylko potwierdza tę tezę.

Top Gun: Maverick podbija Cannes – oklaski na stojąco

Powiedzieć, że przyjęcie Top Gun: Maverick w Cannes było ciepłe, to jak nic nie powiedzieć. Oto, co do powiedzenia miał sam Tom Cruise:

To niecodzienny wieczór i naprawdę niecodzienny czas. Sam fakt, że możemy się tu wszyscy spotkać… Minęło trzydzieści sześć lat od czasu premiery Top Gun, a ten [film] wstrzymywaliśmy przez dwa lata z powodu pandemii. Dziękuję też ludziom z Paramount. To było marzenie, by móc się tu z wami znaleźć. Zapamiętam każdy moment i nigdy tego wieczoru nie zapomnę. Dziękuję, że jesteście. To na was nam zależy. Robię te filmy dla was wszystkich.

Nic dziwnego. Tytuł otrzymał sześć minut owacji na stojąco, sam Tom został zaś nagrodzony Złotą Palmę za artystyczne dokonania. Wszyscy obecni mieli też okazję prześledzić jego karierę, dzięki prezentacji poświęconej jego osobie retrospektywy.

Trzeba przyznać, że po tak zbudowanym napięciu, czas oczekiwania na premierę Top Gun: Maverick niebywale się dłuży. Pozostaje więc mieć nadzieję, że po 36 latach przerwy, widownia jest już wystarczająco zahartowana w bojach.

Sprawdź nasz ranking filmów z Tomem Cruisem:
Najlepsze filmy z Tomem Cruisem – TOP 15

Może Cię zainteresować:

Z wykształcenia prawniczka i specjalistka ds. social mediów. Z zamiłowania pasjonatka podróży, kina i swojego królika. Na co dzień stara się otaczać wszystkim, co inspiruje i uwrażliwia, aby potem móc przelać (nie wylać!) to na klawiaturę swojego komputera.