Search icon

Nothing Ear i Nothing Ear (a) to pierwsze słuchawki TWS zintegrowane z ChatGPT

21.04.2024 |
| Clock Przeczytasz w 3 Minuty
Nothing Ear i Nothing Ear (a) to pierwsze słuchawki TWS zintegrowane z ChatGPT
Przeczytasz w 3 Minuty
Zwiększ rozmiar tekstu

Kiedy wydaje się, że już nic nas nie zaskoczy, zawsze na rynku pojawia się jakaś ciekawa nowinka. Już kilka razy pozytywnie zaskoczył nas producent ze stosunkowo krótkim stażem na rynku – Nothing. A to zobaczyliśmy smartfon z przezroczystą obudową, a to wrażenie zrobiło na nas efektowne podświetlenie tylnej części telefonu. Tym razem natomiast słuchawki Nothing Ear i Nothing Ear (a) otrzymały… możliwość integracji z ChatGPT!

Premiera nowej funkcji w Nothing Ear

Premierowe słuchawki Nothing Ear mają konstrukcję typu TWS. Mamy więc dwie „pchełki” z gumowymi nakładkami, które wkładamy do kanału słuchowego. Do przenoszenia słuchawek służy dodatkowy case z funkcją ładowania. Dzięki temu czas pracy, mimo niskiej wagi każdej ze słuchawek, jest bardzo dobry.

Nothing Ear
Nothing Ear

Jak przystało na produkt tej marki, Nothing Ear mają bardzo ciekawy wygląd. Najciekawszą informacją jest jednak bez dwóch zdań możliwość integracji słuchawek z inteligentnym chatbotem. Mowa oczywiście o słynnym i bardzo popularnym ChatGPT. Marka Nothing chce zresztą, aby także ich smartfony w przyszłości lepiej współpracowały z chatbotem OpenAI. W przypadku słuchawek do działania tej funkcji niezbędne jest posiadanie na smartfonie aplikacji ChatGPT. Porozmawianie z chatbotem AI będzie się odbywało w prosty sposób – wywołując taką funkcję za pomocą gestu.

Poza nowatorską funkcją, słuchawki Nothing Ear mają zapewnić niezłą jakość brzmienia. Pozwolą na to spore, 11-milimetrowe przetworniki.

Jak przystało na niezłe słuchawki TWS, Nothing Ear mają też funkcję ANC – aktywną redukcję hałasów otoczenia. O dobrą jakość muzyki dba obsługa łączności bezprzewodowej Bluetooth także z kodekami LHDC 5.0 i LDAC.

Nothing Ear
Nothing Ear

Dodatkowe funkcje i poprawiona względem poprzednika bateria

W aplikacji mobilnej Nothing X użytkownik dostaje natomiast sporo możliwości i dodatkowych funkcji. Jest między innymi korektor (Nothing Advanced Equalizer). Możemy korygować dźwięk przy różnych częstotliwościach (Q Factor) i wybrać jeden z trzech poziomów aktywnej redukcji hałasu. ANC z poziomem 45 dB działa dwukrotnie mocniej, niż w Nothing Ear (2).

Bateria w słuchawkach Nothing Ear wystarczy na 8,5 godziny słuchania muzyki.

Jeśli użyjemy etui ładującego, czas ten wzrośnie do 40,5 godziny, co jest wynikiem o 1/4 lepszym niż w Nothing Ear (2). Dla szybkiego podładowania sprzętu możemy użyć połączenia kablem USB typu C lub zrobić to bezprzewodowo z mocą 2,5 W. Dziesięć minut ładowania to aż dziesięć dodatkowych godzin pracy słuchawek.

Wśród nowoczesnych funkcji Nothing Ear znajdziemy również możliwość połączenia się z dwoma źródłami dźwięku jednocześnie. Gracze docenią natomiast funkcję Low Lag Mode (niskie opóźnienia).

Jest też tańszy model – premiera Nothing Ear (a)

Jednocześnie z premierą Nothing Ear pojawił się też tańszy model Nothing Ear (a). Producent chwali się, że nowe słuchawki TWS zostały zaprojektowane w Londynie i są niezwykle… modne. Charakterystyczny, żółty kolor rzeczywiście może się podobać, a pojawia się zarówno na słuchawkach, jak i etui ładującym.

Nothing Ear (a)
Nothing Ear (a)

Również Nothing Ear (a) mają adaptacyjną, aktywną redukcję hałasów ANC. Mamy 3 tryby działania i wycięcie dźwięku do 45 dB. Słuchawki obsługują dźwięk z kodekiem LDAC (24-bit/96 kHz). O dobrym brzmieniu świadczy obecność certyfikatu Hi-Res Audio.

Bateria w Nothing Ear (a) jest równie dobra, co we wcześniej wspomnianym modelu. Ma pojemność 500 mAh (case z powerbankiem) i 46 mAh (każda ze słuchawek) i pozwala słuchać muzyki przez 42,5 godziny.

Ceny nowych słuchawek Nothing z ChatGPT

Nothing Ear kosztują 149 dolarów lub 129 funtów. Tańszy model Nothing Ear (a) to koszt 99 dolarów lub 99 funtów brytyjskich. Nie znamy jeszcze polskich cen, tańszy model powinien jednak kosztować około 500 złotych. Cena jest więc podobna do już dziś dostępnego modelu Nothing Ear (2).

Nowe słuchawki Nothing Ear
Nowe słuchawki Nothing Ear (z lewej) i Nothing Ear (a) (z prawej)

Zobacz też inne słuchawki TWS

Może zainteresują Cię także inne artykuły

TEMATYKA:
Telefonami komórkowymi interesował się jeszcze w czasach, gdy przedrostek “smart”-” oznaczał możliwość wysłania SMS-a. Przed dokonaniem jakiegokolwiek zakupu zawsze ogląda wszystkie recenzje i testy. W wolnych chwilach lubi grać w szachy i na gitarze basowej.