Search icon

Trójmiejski półświatek w thrillerze “Kolory zła: Czerwień” już w maju na Netflix

25.04.2024 |
| Clock Przeczytasz w < 1 Minuty
Trójmiejski półświatek w thrillerze “Kolory zła: Czerwień” już w maju na Netflix
Przeczytasz w < 1 Minuty
Zwiększ rozmiar tekstu

Netflix zapowiada mroczny thriller, prosto z trójmiejskiego półświatka. Mowa o nowym filmie “Kolory zła: Czerwień” – ekranizacji bestsellerowej powieści Małgorzaty Oliwii Sobczak, która doczekała się właśnie prezentacji swojego zwiastuna. Kiedy premiera? 

Kolory zła: czerwień – zwiastun Netflixa

“Kolory zła: Czerwień” to nowy polski film Netflixa, który przenosi na ekran powieść Małgorzaty Oliwii Sobczak o tym samym tytule. Produkcja powinna przypaść do gustu fanom seansu z dreszczykiem

Oto bowiem trafiamy do Trójmiasta, będącego sceną zbrodni, dokonanej na młodej dziewczynie. Szybko okazuje się, że sprawa jest łudząco podobna do innej, prowadzonej przed kilkunastu laty. Na tropie sprawcy pozostają ambitny prokurator (Jakub Gierszał) oraz matka jednej z ofiar, sędzia Helena Bogucka (Maja Ostaszewska). Żadne z nich nie odpuści, dopóki nie dotrze do prawdy. Determinacja niczym magnes przyciąga ich zaś do nieodkrytych, niebezpiecznych miejsc.

Zwiastun filmu znajdziecie już w sieci i zdecydowanie jest to propozycja dla widzów o mocnych nerwach. Nie bez powodu serwis zamieścił poprzedzające go ostrzeżenie:

Kolory zła: czerwień – obsada i twórcy 

W rolach głównych wystąpili Jakub Gierszał oraz Maja Ostaszewska, którym partnerują na ekranie m.in.: Zofia Jastrzębska, Andrzej Zieliński, Andrzej Konopka i Wojciech Zieliński.

Kryminał jest reżyserskim dziełem Adriana Panka (“Kruk”, “Wilkołak”), będącego też – obok Łukasza M. Maciejewskiego – jego scenarzystą. 

Kiedy premiera na Netflix?

“Kolory zła: czerwień” na Netflix trafi 29 maja 2024 roku.

Źródło: Netflix

Może Cię zainteresować:

Z wykształcenia prawniczka i specjalistka ds. social mediów. Z zamiłowania pasjonatka podróży, kina i swojego królika. Na co dzień stara się otaczać wszystkim, co inspiruje i uwrażliwia, aby potem móc przelać (nie wylać!) to na klawiaturę swojego komputera.