Search icon

iPhone 14 – co już wiadomo? Podsumowanie przecieków i plotek

12.05.2022 |
| Clock Przeczytasz w 7 Minuty
iPhone 14 – co już wiadomo? Podsumowanie przecieków i plotek
Przeczytasz w 7 Minuty
Zwiększ rozmiar tekstu

iPhone’y serii 14 pojawią się zapewne dopiero we wrześniu tego roku, ale wiadomo o nich już naprawdę dużo. Zanosi się na to, że firma planuje małą rewolucję i kolejna generacja smartfonów marki Apple będzie nieco inna od obecnej. Jaki będzie iPhone 14? Co już wiemy na temat tego smartfona? Zapraszamy na podsumowanie plotek dotyczących tych urządzeń.

Jakiś czas temu firma Apple zapowiedziała, że będzie się starać ograniczyć ilość przecieków na temat nowych produktów, ale jeśli podjęte zostały w tym kierunku jakiekolwiek działania, to są one nieskuteczne. Doniesienia o kolejnych produktach pojawiają się między innymi na Twitterze i w dalekowschodnich serwisach. Dziwi fakt, że co jakiś czas publikowane są one na przykład przez agencję prasową Bloomberg. Warto zastanowić się, czy Apple celowo pozwala na pojawianie się takich informacji, bo to darmowa reklama.

Ile modeli iPhone 14 trafi na rynek?

W przyszłym roku Apple prawdopodobnie rezygnuje z modelu mini, którego ekran ma wielkość 5,4 cala. W ramach iPhone’ów serii 14 dostępne mają być dwa modele o wielkości 6,1 cala oraz dwa z ekranem o przekątnej 6,7 cala, czyli modele Max. Zmieni się zatem linia standardowych iPhone’ów. Pozostanie iPhone 14 z ekranem o wielkości 6,1 cala, a zamiast mini pojawi się model Max.

Linia Pro ulegnie prawdopodobnie kosmetycznym zmianom. Ekrany obu smartfonów mają być nieco większe niż w przypadku obecnej generacji. Wyświetlacz w iPhonie 14 Pro ma mieć przekątną o długości 6,12 cala (6,06 w 13 Pro), a model Pro Max ma mieć 6,69 cala (6,68 w 13 Pro Max). Zmiana wynikać ma ze zwężenia ramek wokół ekranu oraz rezygnacji z notcha na rzecz dwóch otworów.

Wyświetlacz

Jeszcze w grudniu mówiono o tym, że wszystkie modele iPhone’ów 14 mają obsługiwać technologię ProMotion, czyli adaptacyjne odświeżanie ekranu o maksymalnej częstotliwości 120 Hz. Jednak według najnowszych doniesień nadal zarezerwowana będzie ona dla modeli serii Pro. Przyczyną tego ma być ograniczona dostępność wyświetlaczy o wysokiej częstotliwości odświeżania. Tak twierdzi analityk Ross Young. Podobne informacje opublikowano w koreańskim serwisie The Elec. Według nich, co najmniej jeden z iPhone’ów serii 14 nie będzie posiadać technologii ProMotion.

iphone 14 wygląd
Źródło: FrontPageTech

Notch

Charakterystyczną cechą iPhone’ów jest notch, czyli wcięcie przy górnej krawędzi ekranu, w którego obrębie umieszczona została kamera True Depth, niezbędna do działania technologii rozpoznawania twarzy Face ID. Mówi się, że Apple częściowo zrezygnuje z notcha. W modelach Pro podzespoły służące do skanowania twarzy częściowo ukryte będą pod wyświetlaczem. Cały układ ma zostać przeprojektowany, a celem jest zwiększenie bezpieczeństwa i skuteczności rozpoznawania oraz zmniejszenie rozmiaru tego komponentu. Zamiast notcha, przy górnej krawędzi znajdą się dwa otwory – jeden okrągły, a drugi w kształcie pastylki. Za nimi umieszczony zostanie obiektyw przedniej kamery oraz wspomniany już moduł TrueDepth.

W chińskim serwisie społecznościowym Weibo opublikowane zostało zdjęcie przednich paneli wszystkich tegorocznych modeli iPhone’ów. Fotografia zdaje się potwierdzać wyżej opisane doniesienia. Warto jednak dodać, że jej wiarygodność nie została w żaden sposób potwierdzona.

ekrany iphone 14 i iphone 14 pro
Źródło: Twitter

Warto też dodać, że według doniesień, które pojawiły się między innymi na łamach serwisu Bloomberg, Apple pracuje nad całkowitym ukryciem tych komponentów pod wyświetlaczem, ale rozwiązanie to na pewno nie zostanie zaimplementowane w tegorocznych modelach.

notch w iphone 14
Źródło: MacRumors

Szczegółowe informacje na ten temat opublikował na Twitterze Ross Young. Twierdzi on, że wszystkie iPhone’y serii 15 pozbawione będą nieszczęsnego notcha, a zamiast niego w wyświetlaczach będą dwa wspomniane wyżej otwory.

Co ciekawe, Young opublikował grafikę, która przedstawia plany firmy Apple związane z przeprojektowaniem wyświetlacza w kolejnych generacjach iPhone’ów.

Jego doniesienia na temat tegorocznych smartfonów Apple są zbieżne z tym, co w sieci można było znaleźć już wcześniej. Modele Pro będą mieć dwa otwory, a dwa tańsze nadal charakteryzować się będą notchem.

Ostatecznym celem firmy Apple jest umieszczenie przedniego aparatu i modułu Face ID pod wyświetlaczem, ale stanie się to najwcześniej w 2026 roku.

Źródło: Twitter

Obudowa

Zmienić ma się także wygląd modułu aparatów, który znajduje się z tyłu smartfona. W sieci znaleźć można doniesienia Kształt obudowy nowych iPhone’ów nie ulegnie zmianie. Będą one bardzo podobne do ubiegłorocznych modeli. Zmienić ma się wygląd modułu aparatów, który znajduje się z tyłu smartfona. Pod koniec roku w sieci znaleźć można było doniesienia o tym, że obudowa nowych iPhone’ów będzie grubsza, dzięki czemu „wyspa”, na której znajdują się obiektywy, lampa błyskowa oraz skaner LiDAR, nie będzie wystawać ponad płaszczyznę tylnego panelu.

iphone14 prezentacja
Źródło: FrontPageTech

Informacje te nie są jednak zgodne z ostatnimi wyciekami. Rendery, które opublikowane zostały w marcu sugerują, że tańsze modele serii 14 wyglądać będą tak samo jak „trzynastki”.

zmiany w obudowie iphone 14
Źródło: MacRumors

Co więcej, w połowie kwietnia w sieci pojawiło się zdjęcie, na którym rzekomo zobaczyć można formy służące do produkcji obudów nowych iPhone’ów. Te również nie sugerują dużych zmian w konstrukcji, ale potwierdzają rezygnację z modelu Mini i wprowadzenie dwóch Max’ów.

rozmiary iphone 14
Źródło: MacRumors

Wspominając o obudowie warto dodać, że w przypadku droższych modeli może ona być wykonana z tytanu, który jest bardziej odporny na zarysowania i twardszy niż aluminium i stal. Możliwe jest też, że przeprojektowane zostaną przyciski do zmiany głośności, osłony głośników i mikrofonu, co zmieni nieco wygląd smartfonów, ale nie wpłynie na kształt bryły.

System chłodzenia

Ciekawostką jest to, że według szanowanego analityka Ming-Chi Kuo, tegoroczne modele Pro wyposażone będą w system chłodzenia wykorzystujący komorę parową. Ma to być podyktowane znacznym zwiększeniem mocy obliczeniowej tych urządzeń oraz wykorzystaniem modemu, który zapewnia bardzo szybki transfer danych w ramach sieci 5G. Nie jest tajemnicą, że komponenty charakteryzujące się wysoką wydajnością generują ciepło, więc nowy system chłodzenia z pewnością się przyda.

Porty

Wśród dotychczasowych doniesień znaleźć można informacje o tym, że firma zdecyduje się na zupełny brak portów, a według innych iPhone’y 14 wyposażone będą w port USB-C. Jeszcze inni twierdzą, że firma nadal wykorzystywać będzie porty Lightning.

Najbardziej prawdopodobny jest jednak ostatni z wymienionych scenariuszy. Według szanowanego analityka Ming-Chi Kuo, USB-C pojawi się dopiero w iPhone’ach serii 15, czyli w przyszłym roku. Twierdzi on, że to właśnie wtedy firma Apple może całkowicie zrezygnować z portu Lightning w swoich smartfonach.

Wydaje się, że wszystkie te scenariusze są prawdopodobne.

Warto dodać, że już w niedalekiej przyszłości wszystkie urządzenia sprzedawane na terenie państw Unii Europejskiej będą musiały być wyposażone w standardowy port USB-C.

Wyjątkiem będą urządzenia, które w ogóle nie będą mieć portów, a ładowane będą bezprzewodowo. Nad takimi przepisami pracuje obecnie Komisja Europejska. Wydaje się, że dni portu Lightning są policzone.

Aparat

Kolejne ulepszenia dotyczyć mają aparatu fotograficznego. Najciekawsze doniesienia dotyczą możliwości wprowadzenia obiektywu peryskopowego ze zmienną ogniskową, który charakteryzuje się dużym zoomem optycznym. Nie jest jednak pewne czy zmiana nastąpi w przyszłym roku czy dopiero w 2023. Możliwe jest też, że rozdzielczość jednego z obiektywów wynosić będzie 48 megapikseli, co pozwoli między innymi na nagrywanie filmów w rozdzielczości 8K. Jak można się spodziewać wykorzystane zostaną one jedynie w modelach Pro.

iphone14 aparat
Źródło: FrontPageTech

Inaczej ma być w przypadku ultraszerokokątnych obiektywów, które mają zostać ulepszone w wszystkich tegorocznych smartfonach.

Lepsza ma być także przednia kamera. Posiadać będzie ona przysłonę f/1.9 oraz funkcję autofokusa. Wszystko to wpłynęłoby na polepszenie jakości zdjęć i wideo przechwytywanych przez kamerę.

Wydajność

Apple zastosować ma także nowy układ o nazwie A16. Póki co nie wiadomo na jego temat zbyt wiele. Jego produkcją zajmować się będzie firma TSMC, a wytwarzany będzie on w procesie 4-nanometrowym lub 3-nanometrowym. Dzięki temu jego wydajność będzie dużo większa niż obecnie stosowanych procesorów.

Warto jednak dodać, że nowy układ znaleźć ma się na pokładzie iPhone’ów 14 serii Pro. Tańsze modele wyposażone mają być w czip A15, czyli ten sam, który wykorzystano w bieżącej generacji smartfonów marki Apple. Wszystkie modele mają mieć 6 GB pamięci RAM.

Nowością ma być także wariant pamięci masowej o pojemności 2 TB.

Łączność

Mówi się o możliwości zastosowania modemu Qualcomm Snapdragon X65, czyli pierwszego na świecie 10-gigabitowego modemu 5G dla urządzeń mobilnych oraz wprowadzeniu łączności satelitarnej. Pozwoli ona na wysyłanie wiadomości tekstowych z miejsc, gdzie nie ma zasięgu sieci komórkowej.

Co więcej, wykorzystany ma być także modem obsługujący sieć Wi-Fi 6E, która poza pasmami 2,4 oraz 5 GHz obsługuje także pasmo 6 GHz, które zapewnia szybką transmisję danych i minimalizuje zakłócenia w działaniu sieci bezprzewodowych.

Cena i data premiery

iiPhone’y 14 zadebiutują prawdopodobnie we wrześniu tego roku. Ceny zbliżone będą do cen modeli serii 13.

Przyszłość iPhone’ów

W sieci znaleźć można już kilka informacji na temat iPhone’ów 15. W tych modelach firma zastosować ma zaprojektowane przez siebie modemy 5G, dzięki którym szybszy będzie transfer danych poprzez sieć komórkową. Apple skupia się podobno na zmniejszeniu zapotrzebowania na energię przez taki modem. Dzięki temu znacznie może poprawić się czas pracy na baterii.

Co więcej, w kolejnym roku wszystkie modele iPhone’ów pozbawione zostaną notcha. Zamiast niego pojawią się dwa otwory w ekranie. Seria 16 będzie pod tym względem jeszcze bardziej zmieniona. Smartfony nie będą posiadać nawet otworu w ekranie, a moduł do Face ID i przedni obiektyw schowane będą pod ekranem.

Mówi się też o składanym iPhonie. Analitycy przewidują, że pojawi się w 2024 roku. Doniesienia na temat tego typu urządzenia nie są póki co konkretne. Opierają się przede wszystkim na związanych z tym patentami, które otrzymała firma Apple. Należy jednak pamiętać, że patent nie oznacza, że opisane w nim rozwiązanie kiedykolwiek trafi do produkcji seryjnej.

Źródło zdjęcia głównego: ConceptsiPhone

Może Cię zainteresować:

Bloger technologiczny z zamiłowania. Szczególnie interesują mnie perypetie firmy Apple i produkty, które oferuje. Z urządzeń tej marki korzystam dopiero 10 lat, więc jeszcze wiele muszę się nauczyć.