Search icon

CES 2022: Razer twierdzi, że gamingowe może być wszystko, nawet biurko!

13.01.2022 |
| Clock Przeczytasz w 2 Minuty
CES 2022: Razer twierdzi, że gamingowe może być wszystko, nawet biurko!
Przeczytasz w 2 Minuty
Zwiększ rozmiar tekstu

Podczas tegorocznych targów CES 2022 Razer zaprezentował ciekawą koncepcję nietypowego biurka. Razer Project Sophia jest biurkiem składającym się z modułów. Głównym przeznaczeniem jest wykorzystanie nowego biurka przez graczy. Innowacyjna konstrukcja i wbudowany ekran o ogromnej przekątnej raczej nie staną się nowym standardem wśród graczy. Z pewnością jest to jednak ciekawa nowinka techniczna i gadżet, który może zaciekawić wielu graczy.

Razer Project Sophia z ogromnym, 77-calowym ekranem

Producent znany dotąd z produktów dedykowanych dla graczy (myszki, klawiatury, słuchawki, a także komputery) podczas targów w Las Vegas pokazał ciekawe rozwiązanie. Nietypowe biurko składać się będzie z modułów, dzięki czemu gracz dopasuje je do swoich potrzeb.

Razer zaprezentował biurko dla graczy Project Sophia. Ma wbudowany ekran o przekątnej 77″ i można je uzupełniać o funkcjonalne moduły instalowane magnetycznie.

Właśnie to odróżnia je od wielu innych biurek, które producenci szumnie nazywają przeznaczonymi dla graczy. Zazwyczaj wystarczy wmontować kilka kolorowych światełek LED, ozdobny napis i wysoką cenę, by mebel stał się zdaniem producenta gamingowy.

Premiera prototypu biurka dla graczy Razer.

Biurko wyprodukowane przez Razera jest jednak kompletnie wyposażone, a największą uwagę zwraca wbudowany ekran OLED o przekątnej 77 cali (lub 65 cali w innym wariancie). Ze względu na dostępność wielu modułów, biurko będzie można dopasować do potrzeb gracza, osoby pracującej z domu, streamującej gry lub tworzącej podcasty.

Moduły (łącznie 13 elementów) można dowolnie i szybko wymieniać, dzięki czemu korzystanie z biurka staje się znacznie efektywniejsze.

Gamingowe biurko Razer pokazane podczas CES 2022
Gamingowe biurko Razer z wbudowanym 77-calowym ekranem.

Dzięki modułowej konstrukcji sprzęt będzie wygodny i funkcjonalny.

Funkcje poszczególnych modułów to m.in. monitorowanie podzespołów komputera, programowanie skrótów klawiszowych, wygodny touchpad, kontrola odtwarzania multimediów, zarządzanie wideokonferencją i wiele innych.

Do biurka można łatwo podłączać dodatkowe akcesoria np. sprzęt do wideokonferencji, urządzenia dedykowane do grania (kierownica, joystick, pad, itp.) lub dodatkowe mikrofony. Służą do tego zintegrowane z biurkiem porty USB 3.2 (5 złączy) oraz USB typu C (4 złącza).

Biurko posiada również wbudowaną ładowarkę indukcyjną o mocy 15W do bezprzewodowego ładowania smartfonów i innych urządzeń.

Biurko zintegrowane z komputerem

Tak naprawdę bowiem Razer Project Sohia, to biurko będące de facto komputerem zbudowanym na bazie podzespołów AMD, Intel oraz Nvidii. Można w nim wymieniać dysk, czy pamięć RAM. Istnieje również opcja podłączenia stacji z zewnętrzną kartą graficzną eGPU.

Razer Project Sophia jest póki co jedynie prototypem i zarysem pewnej koncepcji. Z tego względu ciężko jest obecnie oszacować, jaką cenę mogłoby mieć, gdyby trafiło na rynek. Z pewnością taki produkt nie byłby jednak tani. Zapewne nie przeszkodziłoby to w zakupie modułowego biurka z wielkim ekranem przez zapalonych graczy lub profesjonalistów, dla których gaming jest sposobem na życie.

Zobacz inne ciekawe premiery z targów CES

Telefonami komórkowymi interesował się jeszcze w czasach, gdy przedrostek “smart”-” oznaczał możliwość wysłania SMS-a. Przed dokonaniem jakiegokolwiek zakupu zawsze ogląda wszystkie recenzje i testy. W wolnych chwilach lubi grać w szachy i na gitarze basowej.