Search icon

Apple Car: w pełni autonomiczny samochód, w którym nie zaśniesz za kierownicą (bo jej nie ma)

25.03.2022 |
| Clock Przeczytasz w 6 Minuty
Apple Car: w pełni autonomiczny samochód, w którym nie zaśniesz za kierownicą (bo jej nie ma)
Przeczytasz w 6 Minuty
Zwiększ rozmiar tekstu

Pierwsze plotki o tym, że firma Apple prowadzi prace nad autonomicznym samochodem napędzanym silnikiem elektrycznym pojawiły się w lutym 2015 roku. Wtedy to na ulicach Kalifornii zaczęły jeździć furgonetki z umieszczonym na dachu zestawem kamer i skanerów. Jedni twierdzili, że Apple chce stworzyć konkurencję dla usługi Google Street View, a inni doszukiwali się czegoś bardziej spektakularnego i kierowali swoje myśli w stronę pojazdu marki Apple. Czy Apple Car kiedykolwiek zjedzie z linii produkcyjnej?

Historia samochodu, który nigdy nie powstał

Mało kto wie, że pierwsza myśli na temat samochodu pojawiła się w głowach kierownictwa firmy Apple jeszcze przed prezentacją pierwszego modelu iPhone’a, która odbyła się w 2007 roku. Jednak Steve Jobs ostatecznie zdecydował, że firma powinna się skupić na rozwoju smartfona i zapewne miał rację. Ostateczna decyzja dotycząca rezygnacji z prac nad samochodem podjęta została w 2008 roku.

Jak wspomniano we wstępie, festiwal plotek na temat pojazdu marki Apple rozpoczął się w 2015 roku i trwa do dziś.

Pierwsze doniesienia dotyczyły tego, że w 2014 roku rozpoczęty został projekt o kryptonimie Titan, w ramach którego koncentrowane były prace nad samochodem elektrycznym.

W połowie lutego 2015 roku Financial Times dowiedział się, że Apple rekrutuje ekspertów z branży motoryzacyjnej, którzy mieliby zając się projektowaniem samochodu w ściśle tajnym laboratorium badawczym. Jednym z nowych pracowników, który w tamtym czasie zasilił szeregi Apple był Johann Jungwirth, były dyrektor ds. badań i rozwoju w firmie Mercedes-Benz.

Początkowo spekulowano, że Apple planuje opracowanie zaawansowanego oprogramowania dla autonomicznych samochodów, ponieważ koncepcja pojazdu marki Apple nie brzmiała wiarygodnie.

Innego zdania byli jednak dziennikarze The Wall Street Journal, według których setki pracowników firmy Apple odpowiedzialnych miało być za zaprojektowanie elektrycznej furgonetki (ang. mini van).

Projekt Apple Car

Pierwszym szefem projektu był Steve Zadesky, ówczesny wiceprezes ds. projektowania produktów, a jednym z jego pierwszych zadań było zaangażowanie w prace nad samochodem ponad 1000 pracowników. Takie rozporządzenie wydał podobno sam Tim Cook. Jednak w ciągu roku nie powstał żaden projekt, który spotkałby się z aprobatą zarządu. Zamiast tego zrodził się wewnętrzny konflikt, w wyniku którego Zadesky odszedł z projektu. Rolę po nim przejął Bob Mansfield i to właśnie pod jego kierownictwem zaczęła klarować się strategia działania.

W trzecim kwartale 2016 roku pojawiły się doniesienia o tym, że zrezygnowano z prac nad samochodem i skupiono się nad rozwojem oprogramowania dla autonomicznych pojazdów. W związku z tym zwolnionych zostało wielu pracowników.

Plotki o tym, że firma planuje rozwój i produkcję autonomicznego samochodu wróciły na chwilę w sierpniu 2018 roku, a styczniu kolejnego roku nieoficjalnie ogłoszono, że Project Titan został zlikwidowany. Kilkanaście miesięcy później pojawiły się doniesienia, że kierownictwo nad nim objął John Giannandrea i pełni tą funkcję do dzisiaj.

Historia samochodu marki Apple jest bardzo burzliwa, ale obecnie analitycy twierdzą, że będzie to w pełni autonomiczny pojazd, do którego prowadzenia nie będzie potrzebna ingerencja człowieka. Możliwe jest nawet to, że samochód nie będzie posiadać kierownicy oraz pedałów.

samochód od apple
Źródło: vanarama.com

Samochód marki Apple?

Wiadomo także, że firma Apple nie ma doświadczenia w produkcji samochodów, dlatego od pewnego czasu szuka potencjalnych partnerów z branży motoryzacyjnej. Jedne z ostatnich rozmów prowadzone były z Hyundai Group, ale nie zostały zakończone powodzeniem.

Na początku 2021 roku Apple chciało zainwestować ponad 3,5 miliarda dolarów w fabrykę firmy Kia, która należy do grupy Hyundai. Mówiono wtedy, że Apple nie chce dostarczać jedynie oprogramowania do samochodów tej marki. Firma z Cupertino planowała wypuścić na rynek samochód pod własną marką i kontrolować przy tym, mówiąc w nomenklaturze komputerowej, zarówno hardware jak i software. W lutym 2021 roku przedstawiciele Hyundaia oświadczyli, że rozmowy z Apple były prowadzone, ale ostatecznie współpraca nie została nawiązana.

Dlaczego Apple Car jeszcze nie powstał?

Mark Gurman z serwisu Bloomberg twierdzi, że firma Tima Cooka ma trudności ze znalezieniem partnera z branży motoryzacyjnej, który podjąłby się stworzenia samochodu pod marką Apple. Potencjalnym udziałowcem może być Foxconn, firma, która obecnie produkuje między innymi iPhone’y, ale w swoim portfolio ma także podwozie dedykowane dla samochodów elektrycznych.

Doniesień na temat prób nawiązania przez Apple współpracy z firmą, która zajęłaby się produkcją samochodu było wiele, ale do tej pory nie pojawiła się żadna oficjalna informacja o tym, że takie partnerstwo zostało zawiązane.

Mówiło się nawet o tym, że firma Apple próbowała swoich sił samodzielnie. Podobno założony został kampus, na terenie którego testowany miał być autonomiczny samochód. Twierdzono, że zlokalizowany jest on w Sunnyvale w Kalifornii, zaledwie kilka minut drogi od głównej siedziby firmy.

kampus sunnyvale
Źródło: mercurynews.com

Kilka nieruchomości znajdujących się w tamtym miejscu wynajmowanych jest przez firmę SixtyEight Research, która jest prawdopodobnie jedynie przykrywką. To firma zajmująca się badaniem rynku, ale w ramach swojej działalności otrzymała między innymi pozwolenie na budowę warsztatu samochodowego. Co ciekawe, nazwy niektórych z wynajmowanych budynków odnoszą się do mitologii greckiej: Zeus, Rea czy Atena, co ma mieć związek z nazwą „Project Titan”, w ramach którego prowadzone są prace nad autonomicznym pojazdem marki Apple. Co więcej, w strukturach firmy Apple znajduje się podobno tajne laboratorium badawczo-rozwojowe, które zlokalizowane jest w Berlinie.

Warto wspomnieć, że w 2017 roku na temat tych wszystkich plotek wypowiedział się Tim Cook. Powiedział on, że Apple pracuje nad rozwojem oprogramowania do autonomicznych pojazdów, ponieważ jest to baza do dalszego rozwoju technologii sztucznej inteligencji. Nie wskazał zatem jednoznacznie, że Apple Car kiedykolwiek pojawi się na rynku.

Obecnie po drogach Kalifornii jeździ ponad 60 aut, które służą do testowania systemów do obsługi autonomicznej jazdy stworzonych przez Apple. Jako ciekawostkę można dodać, że są to Lexusy RX450h z 2015 roku.

projekt apple car
Źródło: macrumors.com

Konstrukcja Apple Car

Swego czasu w serwisie Bloomberg pojawiły się doniesienia o tym, że samochód Apple przypominać ma pojazd marki Canoo o nazwie Lifestyle Vehicle, który ma nieco inne wnętrze niż to, które znane jest z obecnie produkowanych samochodów. Spekuluje się, że pojazd Apple nie będzie mieć kierownicy oraz pedałów. Nie wydaje to się prawdopodobne, ponieważ elementy te byłyby bardzo przydatne w sytuacjach awaryjnych, w których sterowanie mógłby przejąć człowiek.

canoo
Źródło:canoo.com

Według Ming-Chi Kuo, podstawą samochodu ma być produkowana przez Hyundaia platforma E-GMP (Electric-Global Modular Platform), która wykorzystywana jest właśnie do produkcji samochodów elektrycznych. Konstrukcja zawiera między innymi dwa silniki, pięciowahaczowe zawieszenie oraz akumulatory, które zapewniają ponad 500-kilometrowy zasięg, a do 80% można je naładować w zaledwie 18 minut. Auto, którego podstawą jest platforma E-GMP przyśpiesza od 0 do 100 km/h w mniej niż 3,5 sekundy, a maksymalna prędkość to niemal 260 km/h.

platforma e-gmp
Źródło: macrumors.com

Co wiadomo o samochodzie marki Apple?

System informacyjno-rozrywkowy w samochodzie marki Apple stanowić ma duży, dotykowy ekran – rozwiązanie znane między innymi z samochodów marki Tesla – nie będzie to więc coś rewolucyjnego.

Samochód będzie kompatybilny z popularnym obecnie standardem ładowania Combined Charging System, z którego korzysta wielu producentów samochodów elektrycznych. Decyzja o zastosowania tego rozwiązania byłaby bardzo korzystna, ponieważ Apple Car mógłby być ładowany na każdej stacji.

Ciekawa jest także kwestia baterii. Apple opracowuje podobno zupełnie nowe rozwiązanie. Projekt skupia się na baterii z jednym ogniwem, co ostatecznie pozwoli na wyprodukowanie tańszego i bardziej pojemnego akumulatora w porównaniu do obecnie dostępnych na rynku rozwiązań.

Sercem samochodu będzie opracowany przez Apple procesor o bardzo dużej mocy obliczeniowej. Jego nazwa to prawdopodobnie C1. Pracuje nad nim ta sama grupa osób, która odpowiedzialna jest między innymi za pierwszy z czipów Apple Silicon – układ M1. Próbkę swoich możliwości firma pokazała między innymi podczas ostatniej konferencji, na której zaprezentowano układ M1 Ultra. Czip znajduje się w czołówce najlepszych procesorów na rynku, a minęły dopiero dwa lata, odkąd Apple wypuściło na rynek pierwszy układ dedykowany dla komputerów. Można jedynie spekulować, co firma pokaże za kilka lat.

Układ dedykowany dla samochodu ma być wykonany z procesorów neuronowych. To oznacza, że obsługiwać będzie technologię sztucznej inteligencji, która z pewnością przyda się na podczas jazdy w ruchu ulicznym, by reagować na otoczenie.

Przewidywana cena i data premiery Apple Car

Nie wiadomo, ile kosztować będzie Apple Car. Mówi się jednak, że będzie to samochód wysokiej klasy, a jak wiadomo produkty marki Apple nie należą do tanich.

Data premiery Redaktorzy serwisu Blooomberg twierdzą, że Apple Car pojawi się na rynku w 2025 roku, ale jest to raczej mało prawdopodobne. Według analityka Ming-Chi Kuo, prace nad tym pojazdem rozpoczną się między 2025, a 2028 rokiem.

Może Cię zainteresować:

Grafika otwierająca: vanarama.com

Bloger technologiczny z zamiłowania. Szczególnie interesują mnie perypetie firmy Apple i produkty, które oferuje. Z urządzeń tej marki korzystam dopiero 10 lat, więc jeszcze wiele muszę się nauczyć.